
Turyści różnie reagują na obecność olbrzymiego- zdarzają się i takie które mają ponad 7 metrów- szczura. Zdarza się, że jest omijany z daleka z obawy, że to ostrzeżenie przed gryzoniami w okolicy.

„Scabby the Rat” ma czerwone oczy, ostre pazury i najwyraźniej szykuje się do ataku. Jego imię pochodzi od słowa „scab“/strup/, które w dawnych czasach oznaczało osobę wredną, niewiarygodną i podłą. Nazywano tak również łamistrajków. Związki zawodowe ustawiają go tam, gdzie przedsiębiorcy zatrudniają wykonawców niezrzeszonych, lub stosują nieuczciwe praktyki wobec pracowników.
Scabby pojawił się oficjalnie w NYC w 1996 roku, i jak większość mieszkańców, on również jest przeszczepem; przyleciał z Illinois. Stworzono go w Plainfield, na suburbiach Chicago i tam, po roku działania, nadano mu uroczyście imię.
Skutecznie przyciągał uwagę i wskazywał konkretne miejsca i firmy, więc właściciele przedsiębiorstw starali się go na różne sposoby wykończyć i doprowadzić do prawnego zakazu jego obecności. Sprawy sądowe toczyły się przez lata, aż w końcu- w 2011- orzeczono, że jego obecność to nie pikietowanie. Od tej pory, w świetle amerykańskiego prawa pracy, jest chronioną formą wolności słowa.

Gdyby ktoś chciał mieć własnego, to oczywiście może nabyć. W zależności od producenta i materiałów z których został wykonany, Scabby kosztuje od $2-10.tys. Unie często wypożyczają go sobie wzajemnie na dzień lub dwa. Główny producent- Big Sky Balloons & Searchlights- oferuje aż siedem rozmiarów i serwis naprawczy. Scabby często wymaga pomocy; jest cięty, kłuty lub oblewany przez przeciwników protestów.

Informacje dodatkowe:
– Labor Day, zawsze w pierwszy poniedziałek września; święto federalne, nieczynne biura, poczty, banki, sklepy zazwyczaj jak w niedziele, czyli krócej, prywatne biznesy różnie, zależy od właścicieli
– transport publiczny; jak w niedziele
– Labor Day Rally & March; Our City, Our Fight, Our Future; wtorek, 8 września, od 4.30 PM, Liberty Street
– organizatorzy- The New York City Central Labor Council, AFL-CIO – piszą, że marsz ten ma upamiętnić pracowników, którzy zginęli w trakcie ataków 9/11 i tych, którzy to miejsce pomagali odbudować, często przepłacając to ciężkimi chorobami i śmiercią
– marsze są stałym elementem Labor Day, ale odbywają się w inny dzień, żeby pracujący mieli rzeczywiście wolny dzień
– na fotkach Scabby z 2018 i 2026
a.Ra