Eleven Tears

Kryształ kwarcu umocowany w stalowym pierścieniu, zawieszony na jedenastu linach, oszlifowany tak, że przypomina ogromną łzę z jedenastoma bokami, unosi się nad wodą do której nieustająco spadają krople z podświetlonego zadaszenia. Granitowa ławka. I niemalże przeźroczysta plansza ze zdjęciami i krótkimi biogramami jedenastu pracowników American Express, którzy zginęli w atakach 9/11.
Ich imiona, nazwiska i charakterystyczne cechy wybrane przez ich bliskich, są wyryte w mającym jedenaście boków obramowaniu fontanny z czarnego granitu. Symbolizuje siłę i trwanie.

Pomnik zaprojektował Ken Smith, nowojorski architekt krajobrazu, który 11 września 2001 roku mieszkał i pracował w pobliżu WTC, w strefie, którą po zamachach ewakuowano i zamknięto. Jak mówi, zawsze widział te dwie wieże na tle, stanowiły element krajobrazu nieba, chciał więc w swoim projekcie połączyć je metaforycznie z Ziemią. Pewną ciekawostką jest fakt, że ta niezwykle piękna instalacja, jest mniej znana niż inne pomniki i rzadko odwiedzana. W weekendy jest tam zazwyczaj pusto.

💙

💙

Informacje dodatkowe:

– adres; 200 Vessel Street
– można dojść górą, idąc cały czas prosto Vessel Street w stronę Brookfield Place, wejście do lobby American Express jest po lewej stronie, nieco z boku, nie ma dodatkowych oznakowań, ale pomnik jest widoczny także z zewnątrz
– lub przez Oculus👇🏻

💙

💙take care💙
a.Ra